nie umiem ogarnąć swojego życia !
Hej. Dzisiaj miałam bardzo mieszany dzień. Od rana nie chciało mi się nic. Kompletnie nic. Później po wf akcja w 'kiblu' zakończona wizytą u dyry . Przynajmniej połowy matmy i całej bioli nie było [:)] . Wyjaśniło się dość dużo rzeczy i w końcu porozmawiałyśmy po ludzku, a nie jadąc na siebie. W piątek powtórka. Tylko do kogo idziemy ? Do pani pedagog czy vice dyrektor ? Mamy to sobie wszystko przemyśleć. Ja już wstępnie przemyślałam. Jak na razie, chyba nie chce do tego wracać. Nie wiem czemu. Być może się boje. Czego ? Że to się powtórzy. Ja już mam tego dosyć. Tym wszystkim do niczego nie zajdziemy. Stało się i się nie odstanie. Popełniliśmy trochę błędów, ale przecież nikt nie jest idealny. Mi z pewnością daleko do ideału. No ale stało się. Czasu nie można cofnąć. Może za jakiś czas popatrzę na to inaczej i będę chciała z nimi normalnie rozmawiać, tak jak kiedyś. Jak na razie to wszystko mnie przerasta. Ale dobra, nie będę się tu wyżalać.
___________
Dzisiaj impreza w szkole była :) .
Jak najbardziej na tak !
ale nogi bolą ;c .
___________
Chyba na prawde się zakochałam ..
;( ? ;) ?
___________
Dzisiaj impreza w szkole była :) .
Jak najbardziej na tak !
ale nogi bolą ;c .
___________
Chyba na prawde się zakochałam ..
;( ? ;) ?
Tagi:
6.02
06.02.2012 o godz. 20:56
6.02.2012, 22:06
RainbowDream
napisał(a):
Ej . jak przeczytałam ;" W piątek powtórka." too pomyślałam że ; ,, znów bdz. się pizgać ,, xD



Szczęścia ^ ^